Czym jest wewnętrzny niepokój i jak się objawia
Wewnętrzny niepokój jest często naturalną reakcją organizmu na napięcie psychiczne. Nawet gdy na zewnątrz nie dzieje się nic szczególnego, wewnątrz może pojawić się uczucie przytłoczenia, czyli wrażenie, że coś jest nie do końca w porządku. Wewnętrzny niepokój bez wyraźnej przyczyny może objawiać się również tym, że ciało nie jest rozluźnione, myśli nieustannie krążą w kółko lub trudno choć na chwilę zwolnić, po prostu się „wyłączyć”. Czasem to tylko krótki epizod nieprzyjemnego uczucia, który mija samoistnie, innym razem powraca częściej i zaczyna wpływać na codzienne życie – na przykład utrudnia skupienie się lub wieczorny odpoczynek. I właśnie wtedy warto zachować czujność.

Co dzieje się w ciele i mózgu podczas wewnętrznego niepokoju
Gdy człowiek przez długi czas odczuwa napięcie psychiczne, organizm często na to reaguje. W takich chwilach może wzrastać poziom kortyzolu – hormonu stresu, przez co niektórym osobom trudniej jest się zrelaksować, a ich wewnętrzne napięcie utrzymuje się nawet wtedy, gdy chciałyby zaznać spokoju. Jednocześnie mózg może reagować wrażliwiej na bodźce z otoczenia, a ciało pozostaje w stanie „gotowości”.
##lb-article-reco##
Wiąże się z tym również aktywność ciała migdałowatego – części mózgu uczestniczącej w rozpoznawaniu zagrożeń i utrzymywaniu czujności. Jeśli przez długi czas jest ono bardziej aktywne, człowiek może mieć wrażenie, że nieustannie musi mieć się na baczności, choć na zewnątrz nie dzieje się nic szczególnego. Znaczenie ma również kora przedczołowa – część mózgu, która pomaga zachować dystans, myśleć racjonalnie i wracać do spokoju. Gdy jej działanie jest osłabione, powrót do dobrego samopoczucia bywa trudniejszy.
Kortyzol: jak działa i jak nad nim zapanować
Kortyzol wpływa na znacznie więcej niż tylko napięcie nerwowe. Z artykułu dowiesz się, jaką rolę odgrywa w organizmie, kiedy może być przydatny, a kiedy zaczyna sprawiać kłopoty. Przyjrzymy się również temu, co może przyczynić się do jego naturalnej równowagi – od snu i ruchu po dietę i wybrane suplementy.
W tym procesie rolę mogą odgrywać również neuroprzekaźniki, czyli substancje wpływające na nastrój i wewnętrzną stabilność. Jeśli organizm jest długotrwale wyczerpany, ich równowaga może być bardziej wrażliwa na sen, rytm dnia i ogólne obciążenie. Również dlatego wewnętrzny niepokój pojawia się czasem bez wyraźnej przyczyny – człowiek próbuje odpocząć, ale w głębi duszy nie potrafi.
W takich chwilach warto wiedzieć, że w całym tym procesie swój udział ma również układ nerwowy, który steruje przechodzeniem organizmu między wysiłkiem a odpoczynkiem. Gdy przez długi czas jest przeciążony, może pozostawać „na obrotach” nawet wtedy, gdy należałoby się już zatrzymać. Ciało reaguje wtedy wrażliwiej nawet na zwykłe bodźce, a powrót do dobrego samopoczucia może trwać dłużej. Warto więc skupić się na rytmie dnia, śnie i drobnych nawykach, które pomagają organizmowi odzyskać równowagę.
Przykładowa sytuacja: co dzieje się w ciele podczas wewnętrznego niepokoju
Wieczorem wreszcie kładziesz się odpocząć, ale zamiast ulgi pojawia się ucisk w klatce piersiowej lub w brzuchu. Twoje tętno przyspiesza, ciało się napina, a głowa natychmiast zaczyna szukać przyczyny: „Co się dzieje? Dlaczego tak się czuję?”. Czasem dochodzi do tego nerwowość, niechęć do robienia czegokolwiek lub poczucie, że nie możesz zasnąć mimo zmęczenia. Skupianie się na nieprzyjemnym uczuciu może je jeszcze nasilić – i spirala wewnętrznego niepokoju zaczyna się nakręcać. W takiej chwili może pomóc zwolnienie tempa: usiądź, zamknij oczy, połóż dłoń na klatce piersiowej lub brzuchu i kilka razy powoli nabierz powietrza nosem, a następnie zrób dłuższy wydech ustami. Możesz powiedzieć sobie w myślach: „Teraz tylko oddycham. Nie muszę niczego rozwiązywać”. Nawet kilka takich minut może pomóc ciału się rozluźnić i choć trochę odzyskać spokój.
Najczęstsze czynniki wywołujące wewnętrzny niepokój
Czynników wywołujących wewnętrzny niepokój bywa więcej i często się one przeplatają. U jednych główną przyczyną jest długotrwałe napięcie psychiczne, u innych niedobór snu lub nieregularny tryb życia, przez który organizm nie ma warunków do prawdziwego odpoczynku i powrotu do równowagi. Czasem wewnętrzne napięcie daje o sobie znać w okresie, który sam w sobie jest wymagający – czy to z powodu zmian w pracy, w relacjach, czy ogólnie większej presji na wyniki. Swoją rolę mogą odgrywać także zmiany hormonalne, bolesne doświadczenie lub długotrwałe zmartwienia, które człowiek skrywa w sobie. U niektórych do tej układanki może dołączyć również genetyka – większa wrażliwość, która sprawia, że ciało reaguje intensywniej, a spokój trudniej odnaleźć.
Na długotrwały wewnętrzny niepokój może wpływać także otoczenie, w którym funkcjonujemy. Media społecznościowe i nieustanna dostępność wszystkiego potrafią utrzymywać umysł w stanie czujności nawet wtedy, gdy zasługuje on na chwilę wytchnienia. I nie tylko to – dieta czy ilość wypijanych płynów również mogą być sygnałem ostrzegawczym, zwłaszcza jeśli organizmowi od dawna brakuje regularności, odpowiedniego odżywienia i równowagi.
Czynniki wywołujące niepokój często można rozpoznać po tym, że wewnętrzne napięcie nasila się, gdy człowiek przez długi czas żyje pod presją, mało śpi lub działa na pełnych obrotach bez przerwy. Warto obserwować, kiedy niepokój pojawia się najczęściej i co poprzedzało go w ciągu dnia. Drobne zależności bywają pierwszą wskazówką pozwalającą odkryć, co wywołuje wewnętrzny niepokój.

Co może nasilać wewnętrzne napięcie
Niektóre czynniki mogą łatwo wywoływać wewnętrzny niepokój, podtrzymywać go lub stopniowo nasilać. Typowe przykłady to nieregularny tryb życia, długotrwałe przeskakiwanie między obowiązkami, przepracowanie i minimum odpoczynku. Dużą rolę odgrywa jednak również kofeina. U osób bardziej wrażliwych może zwiększać wewnętrzne napięcie, ponieważ często utrzymuje organizm na wyższych obrotach, a tym samym utrudnia wyciszenie. Niekiedy może też wiązać się z wyższym poziomem kortyzolu. Ponadto kawa często działa tak, że poziom energii szybko rośnie, ale potem spada w tym samym tempie. Ten spadek może pozostawić w ciele jeszcze większy niepokój. Podobnie może działać alkohol. Choć na chwilę wywołuje rozluźnienie, później może pogorszyć jakość snu, a tym samym jeszcze bardziej pogłębić ten stan. Czynnikiem nasilającym niepokój bywa również chaos w ciągu dnia i nadmiar bodźców – ekrany, media społecznościowe czy przeciążenie informacyjne. Ciało i umysł pozostają wtedy w stanie „gotowości” dłużej, niż to konieczne, a powrót do spokoju staje się tym trudniejszy.
Co może pomóc w wyciszeniu
Dobra wiadomość jest taka, że wewnętrzny niepokój nie jest czymś, co musisz po prostu „przetrwać”. W większości przypadków można stopniowo na niego wpływać poprzez to, jak funkcjonujesz w ciągu dnia, jak odpoczywasz i jakie sygnały wysyłasz ciału i umysłowi. Nie chodzi tylko o to, by „zdrowo jeść i spać”. Czasem człowiek robi wiele rzeczy właściwie, a mimo to odczuwa wewnętrzne napięcie. Dlatego ważne jest, by spojrzeć na wyciszenie na kilku poziomach – od długotrwałej stabilności, przez profilaktykę w ciągu dnia, aż po szybką ulgę, gdy niepokój pojawi się nagle.

1.) Długotrwała stabilizacja: kotwica dla układu nerwowego
- Sen jako naturalny reset: sen należy do najważniejszych filarów stabilności psychicznej. Gdy przez długi czas jest zbyt krótki lub niskiej jakości, organizm bywa bardziej wrażliwy, a wewnętrzny niepokój pojawia się łatwiej. Spróbuj więc zadbać przynajmniej o podstawową regularność, spokojniejszy wieczór i mniej bodźców przed snem.
- Poranek jako punkt oparcia na cały dzień: to, jak zaczyna się dzień, często wpływa również na to, jak będziesz się w nim czuć. Jeśli Twój poranek jest gorączkowy i od razu rzucasz się w wir obowiązków, organizm może pozostawać „na obrotach” przez wiele godzin. Jeśli to możliwe, pozwól sobie na spokojniejszy początek – na przykład kilka minut bez telefonu, wolniejsze oddychanie, światło, śniadanie lub krótki spacer.
- Odżywianie i nawodnienie: choć jedzenie nie rozwiąże wszystkiego, organizmowi po prostu trudniej się uspokoić, gdy przez długi czas działa „na kredyt”. Nieregularne posiłki, zbyt mało płynów lub duże wahania energii mogą nasilać wewnętrzne napięcie. Warto pamiętać nie tylko o regularności, lecz także o wysokiej jakości, odżywczych produktach, które zapewnią organizmowi stabilną podstawę. Dla spokojniejszego układu nerwowego przydatne mogą być składniki odżywcze, takie jak omega-3, magnez, witaminy z grupy B, lub produkty bogate w tryptofan. Omega-3 znajdziesz na przykład w tłustych rybach (łosoś, sardynki, makrela), siemieniu lnianym i nasionach chia lub orzechach włoskich. Magnez często kryje się w pestkach dyni, migdałach, orzechach nerkowca, kakao, roślinach strączkowych lub warzywach liściastych. Witamin z grupy B dostarczą na przykład jaja, produkty mleczne, mięso, ryby, pełnoziarniste produkty zbożowe, rośliny strączkowe lub orzechy. Z kolei tryptofan naturalnie występuje między innymi w mięsie z indyka, jajach, serach, tofu, płatkach owsianych, bananach lub nasionach.

- Ruch – aerobowy a anaerobowy: ruch bywa jednym z najbardziej naturalnych sposobów, dzięki którym organizm wraca do równowagi. W wyciszeniu często sprawdza się aktywność aerobowa – na przykład szybszy marsz, jazda na rowerze, lekki bieg lub ćwiczenia wzmacniające. Z kolei intensywny trening anaerobowy (ciężkie serie siłowe lub HIIT) u osób bardziej wrażliwych może czasem raczej „nakręcać” organizm, zwłaszcza jeśli jest on już wyczerpany. Najlepiej szukać własnej równowagi i obserwować, co rzeczywiście Ci służy.
- Przebywanie na świeżym powietrzu i światło dzienne: świeże powietrze i naturalne światło potrafią sprzyjać wewnętrznej stabilności bardziej, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Czasem wystarczy kilka minut na zewnątrz, krótki spacer lub po prostu otwarte okno. Ciało łapie inny rytm, a umysł łatwiej „przełącza się” z napięcia na spokój.
- Hobby i rzeczy, które dodają Ci energii: wewnętrzny niepokój często utrzymuje się tam, gdzie dzień opiera się wyłącznie na osiągnięciach i obowiązkach. Spróbuj świadomie przywracać do swojego życia także coś, co nie musi być „pożyteczne”, ale sprawia przyjemność i dodaje energii – twórczość, gotowanie, sport, czytanie lub cokolwiek, co daje Ci radość i przestrzeń dla siebie.

2.) Profilaktyka w ciągu dnia: jak nie pozwolić, by niepokój przejął kontrolę
- Cyfrowy spokój i mniej bodźców: ekrany, media społecznościowe i ciągłe przeskakiwanie między bodźcami utrzymują mózg w napięciu, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Jeśli chcesz łagodzić niepokój już w ciągu dnia, spróbuj wyznaczyć drobne granice – na przykład nie sięgać po telefon zaraz po przebudzeniu, wyłączyć zbędne powiadomienia lub zrobić sobie kilka krótkich przerw bez ekranu.
- Mindfulness i krótkie „zatrzymanie” w ciągu dnia:mindfulness, czyli świadome skupienie na chwili obecnej, może być zaskakująco proste. Często wystarczy kilka sekund, by zauważyć, że wstrzymujesz oddech, zaciskasz szczękę lub przez cały dzień działasz „na autopilocie”. Zatrzymaj się na chwilę, skieruj uwagę na ciało i zrób kilka spokojniejszych wdechów i wydechów. Nawet krótka przerwa może przerwać napięcie, zanim nagromadzi się ono w ciągu dnia i wieczorem da o sobie znać z pełną siłą.
- Drobne rytuały jako wsparcie: wewnętrzny niepokój często nasila się, gdy cały dzień jest jednym wielkim chaosem. Pomaga kilka drobnych „stałych punktów” – na przykład spokojna poranna kawa bez pośpiechu, krótki spacer po obiedzie, wieczorny prysznic lub chwila czytania. U niektórych sprawdzają się też wyciszające rytuały, takie jak słuchanie relaksującej muzyki, zapalenie świecy lub delikatna aromaterapia (na przykład z użyciem lawendy).
- Pisanie, by odciążyć głowę: kiedy te same myśli wciąż do Ciebie wracają, przelanie ich na papier może przynieść ulgę. Wystarczy kilka zdań: co mnie dziś przytłacza, co mi nie służy, co potrzebuję usłyszeć. Pisanie często porządkuje to, co wewnątrz odczuwamy jako natłok myśli.
- Życzliwość wobec siebie i mniej presji: wewnętrzny niepokój często nasila także wewnętrzna krytyka. „Muszę sobie z tym radzić”. „Dlaczego znowu sobie nie radzę?”. Spróbuj zmienić ton, jakim do siebie mówisz. Nie jako wymówkę, lecz jako wsparcie – bo układ nerwowy nie uspokoi się, kiedy wywierasz na siebie jeszcze większą presję. Po prostu daj sobie więcej życzliwości, a mniej presji.
- Bliskość i relacje: u niektórych osób wewnętrzny niepokój nasila się, gdy zamykają się w sobie i wszystko tłumią. W takiej chwili ulgę może przynieść kontakt z kimś bliskim – krótka wiadomość, telefon, zwykłe „jakoś mi dziś trudno się pozbierać”. Nie po to, by szukać rozwiązania, lecz by poczuć, że nie jesteś z tym w pojedynkę.
- Granice i „NIE” jako sposób na zapobieganie przeciążeniu: czasem niepokój nie wynika z tego, co się dzieje, ale z tego, jak wiele się dzieje. Ulgę może przynieść nauka mówienia „nie” sprawom i ludziom, którzy od dawna odbierają Ci energię, zamiast automatycznego stawiania wszystkiego przed własnymi potrzebami.

3.) Gdy pojawia się nagle: szybka ulga
- Oddech: zwolnij oddech tak, aby wydech był dłuższy niż wdech. Spróbuj na przykład wdechu trwającego 4 sekundy i wydechu trwającego 6–8 sekund. Ciało otrzyma w ten sposób sygnał, że może na chwilę się rozluźnić.
- Ugruntowanie – 5 zmysłów: przenieś uwagę z myśli na chwilę obecną i zauważ w myślach: 5 rzeczy, które widzisz, 4, które słyszysz, 3, które czujesz (na przykład dotyk ubrania lub ciepło), 2, których dotykasz, i 1 smak. Dzięki temu mózg „uchwyci się” rzeczywistości, a niepokój często zacznie słabnąć.
- Ruch + powietrze: poruszaj się przez chwilę, by nieco rozluźnić ciało – przejdź się po mieszkaniu, rozciągnij ramiona, zrób kilka przysiadów lub po prostu stań przy oknie albo na balkonie. Wystarczy nawet kilka minut, by ciału łatwiej było przejść ze stanu napięcia w spokojniejszy tryb.
- Dźwięk / zapach: jeśli potrzebujesz szybkiej ulgi, wypróbuj prosty bodziec, który ciało skojarzy ze spokojem – włącz cichą muzykę, zapal świecę lub sięgnij po delikatną aromaterapię. To nie cud, lecz drobny sygnał dla układu nerwowego, że może na chwilę się rozluźnić.

Suplementy diety jako delikatne wsparcie
Suplementy diety mogą być przydatnym wsparciem, ale warto traktować je raczej jako dodatek. Największą różnicę zwykle robią wspomniane już sen, dieta, ruch i inne nawyki, które wyciszają ciało w ciągu dnia – na przykład przerwy, świadome oddychanie czy ograniczenie bodźców. Jeśli chcesz wesprzeć organizm również suplementami diety, możesz rozważyć na przykład:
Magnez: należy do składników mineralnych wymienianych w kontekście układu nerwowego – i ma to sens, ponieważ pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pomaga w utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych.1 Organizm wykorzystuje go w wielu procesach, a jego niedobór może objawiać się także gorszą regeneracją, większą wrażliwością na obciążenie i łatwiejszym popadaniem w stan „przemęczenia”.
Witaminy z grupy B: bywają kojarzone z energią, psychiką i ogólną odpornością na obciążenie. Nie oznacza to, że „rozwiążą problem wewnętrznego niepokoju”, ale u osób, które od dłuższego czasu żyją w napięciu psychicznym, są przeciążone lub prowadzą nieregularny tryb życia, ich uzupełnienie może być zasadne. Na przykład witamina B6 i witamina B12 pomagają w utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych oraz pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego.2
Kwasy tłuszczowe omega-3: nie przynoszą „szybkiej ulgi”, lecz są raczej czymś, co ma sens w długofalowym dbaniu o organizm. DHA przyczynia się do utrzymania prawidłowego funkcjonowania mózgu,3 co może być przydatne zwłaszcza w okresach długotrwałego obciążenia. Jednocześnie nie zastępują snu, regularnego trybu życia ani pracy nad psychiką – omega-3 to raczej podstawa wspierająca organizm.
L-teanina: to aminokwas, który naturalnie występuje przede wszystkim w herbacie – głównie zielonej i czarnej. Często kojarzy się ją z poczuciem spokoju, rozluźnienia i wewnętrznej równowagi, choć zazwyczaj nie działa „usypiająco”. Dlatego sięgają po nią osoby, które chcą zachować skupienie również w trudniejszych dniach, a jednocześnie szukają delikatnego wsparcia dobrego samopoczucia psychicznego.
Maca peruwiańska: to roślina często wykorzystywana do wspierania witalności w okresach, gdy przez długi czas funkcjonujemy „na wysokich obrotach”. Wspiera zdrowie fizyczne i psychiczne, wytrzymałość oraz witalność.4 Dlatego jej włączenie może mieć sens, gdy zarówno ciało, jak i umysł są zmęczone i nie mają już rezerw. To suplement, który może być przydatny jako element długofalowego dbania o kondycję i dobre samopoczucie.
Ashwagandha: należy do najbardziej znanych ziół stosowanych przy długotrwałym napięciu psychicznym. Wspiera zdrowie psychiczne i relaksację.4 Ten suplement może pomóc stworzyć stabilniejszą podstawę do wyciszenia, zwłaszcza gdy jest częścią trybu życia, w którym brakuje snu i odpoczynku.
Rhodiola rosea (różeniec górski): sięga się po nią przede wszystkim wtedy, gdy od dłuższego czasu odczuwamy wyczerpanie, zmęczenie psychiczne i mamy wrażenie, że działamy na rezerwie. Przyczynia się do komfortu emocjonalnego i radzenia sobie ze stresem,4 dlatego często sprawdza się jako delikatne wsparcie w trudniejszych dniach.
Szafran: jest znany z zastosowania w suplementach diety ukierunkowanych na dobre samopoczucie psychiczne. Wspiera zdrowie psychiczne, pozytywny nastrój i relaksację,4 dlatego może być ciekawym wyborem dla osób, które odczuwają długotrwałe napięcie, przeciążenie lub obniżony nastrój. Najczęściej stosuje się go jako delikatne wsparcie, które ma sens przede wszystkim przy dłuższym przyjmowaniu.
Ważna jest przy tym jedna rzecz: suplementy diety nie zastępują specjalistycznej opieki ani nie mogą być stosowane jako substytut (zamiennik) zróżnicowanej i zrównoważonej diety. Jeśli wewnętrzny niepokój utrzymuje się długo, wyraźnie się nasila lub utrudnia codzienne funkcjonowanie, zawsze warto omówić sytuację także ze specjalistą. Suplementy diety mogą być pomocnym krokiem, ale największą zmianę zwykle przynosi połączenie regularnego trybu życia, pracy nad psychiką i odpoczynku. A stopniowo także wyciszenie układu nerwowego.
Ściągawka na koniec: na czym się skupić przy wewnętrznym niepokoju
- Podstawowy rytm dnia: regularność, mniej chaosu, więcej przerw
- Sen: najlepiej regularny rytm i odpowiednia liczba godzin
- Zbilansowana dieta bogata w składniki odżywcze: regularne posiłki, stabilny poziom energii w ciągu dnia
- Nawadnianie: na bieżąco, zamiast „nadrabiania” dopiero wieczorem
- Ruch: spacery, joga, rozciąganie lub cokolwiek, co przynosi ciału ulgę
- Czas na świeżym powietrzu: świeże powietrze + światło dzienne, codziennie choć przez chwilę
- Mniej bodźców: ograniczenie mediów społecznościowych, ekranów i ciągłego przenoszenia uwagi
- Kofeina i alkohol: jeśli odczuwasz po nich większy niepokój lub gorzej śpisz, spróbuj je ograniczyć
- Granice: mówienie „nie” sprawom lub ludziom, którzy od dawna odbierają Ci energię
- Kontakt z ludźmi: przebywanie z tymi, przy których czujesz się dobrze i bezpiecznie
- Nie zamykać się we własnych myślach: nazwać to, co się dzieje, zapisać lub omówić z kimś bliskim
- Oddech + mindfulness: nawet kilka minut dziennie może pomóc wyciszyć gonitwę myśli
- Wieczorne rytuały: spokój bez ekranów, czytanie, ciepły prysznic, muzyka, świeca
- Suplementy (ostrożnie): magnez, witaminy z grupy B itp. mogą być dodatkiem, nie głównym rozwiązaniem

Wyzwanie dla spokojniejszej głowy
Wewnętrzny niepokój potrafi wyczerpywać – zwłaszcza gdy wciąż powraca. Nie jest oznaką słabości ani tego, że sobie nie radzisz. To sygnał, że ciało i umysł potrzebują więcej przestrzeni, poczucia bezpieczeństwa i troski. Spróbuj wybrać z całego artykułu jedną drobną rzecz, którą możesz zrobić od razu. Nie dziesięć zmian naraz. Jedną. Krótką przerwę, spokojniejszy wieczór, kilka dodatkowych oddechów, spacer lub granicę, którą w końcu wyznaczysz.
A jeśli czujesz, że od dłuższego czasu wszystkiego jest za dużo lub że niepokój zaczyna Cię przerastać, nie wstydź się prosić o pomoc. Wręcz przeciwnie – to jeden z najważniejszych kroków w drodze powrotnej do siebie.
Jak poprawić koncentrację i skupienie: długofalowa strategia dla sprawnego mózgu
Masz wrażenie, że Twoja uwaga ucieka szybciej niż poranna motywacja? W artykule przyjrzymy się temu, co najczęściej utrudnia skupienie, jak zorganizować dzień i otoczenie na swoją korzyść oraz które nawyki mogą pomóc mózgowi działać z większą lekkością. Dodamy też proste wskazówki i triki na chwile, gdy w głowie huczy jak w ulu.
-
1. Są to zatwierdzone oświadczenia zdrowotne dotyczące magnezu, ujęte w wykazie zatwierdzonych oświadczeń zdrowotnych zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1924/2006.
-
2. Są to zatwierdzone oświadczenia zdrowotne dotyczące witaminy B12 i witaminy B6, ujęte w wykazie zatwierdzonych oświadczeń zdrowotnych zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1924/2006.
-
3. Są to zatwierdzone oświadczenia zdrowotne dotyczące DHA, ujęte w wykazie zatwierdzonych oświadczeń zdrowotnych zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1924/2006.
-
4. Lista „on hold” to nieformalna nazwa roboczego wykazu oświadczeń, w sprawie których zatwierdzenia lub odrzucenia nie podjęto dotychczas decyzji na podstawie rozporządzenia (WE) nr 1924/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności, z późniejszymi zmianami, i które w związku z tym mogą być stosowane zgodnie z art. 28 ust. 5 i 6 rozporządzenia (WE) nr 1924/2006 oraz po spełnieniu pozostałych wymogów prawnych.




